Świadectwo matki Orlanda Zapaty Tamayo

 

Tego popołudnia, parę godzin po śmierci Orlanda Zapaty Tamayo, Reinaldo i ja zdołaliśmy znaleźć się w pobliżu wydziału Medycyny Sądowej na ulicy Boyeros.

Kordon ludzi z urzędu bezpieczeństwa strzegł miejsca, ale udało nam się zbliżyć do Reiny, matki zmarłego, i zadać jej te pytania.

 

Ból, gniew w nas… smutek i determinacja w niej.

Zostawiam wam tu nagranie, alternatywne i prawie bez światła, ale będące łamiącym serce świadectwem udręczonej matki.

 

Transkrypcja nagrania:

 

Yoani Sanchez: Jesteśmy tutaj, aby wyrazić nasze kondolencje. Chcielibyśmy wiedzieć, o której godzinie zmarł, co Pani wie o jego ostatnich chwilach, co Pani czuje w tej chwili i co się stanie po jego zwolnieniu przez koronera?

 

Reina Luisa Tamayo Dangier: Jestem Reina Luisa Tamayo Dangier, matka więźnia sumienia Orlanda Zapaty Tamayo, który został internowany w więziennym szpitalu Habana del Este. Ostatniej nocy został przeniesiony do szpitala Hermanos Ameijeiras, gdzie zmarł o godzinie trzeciej po południu.

 

Mogę powiedzieć, że czuję straszny ból, ale nie poddaję się, wytrzymuję ten ból. Udało mi się być u jego boku aż do jego odejścia, a teraz mam nadzieję, że znajdę odwagę, by ubrać syna Orlanda Zapatę Tamayo.

 

Pojedziemy do Banes, prowincji Holguin, drogą Embarcadero, do domu numer sześć, gdzie będziemy czuwać przed naszym ołtarzem rodzinnym, w moim domu, tak długo, jak trzeba.

 

Chcę powiedzieć światu o moim bólu. Myślę, że śmierć mojego syna była zabójstwem z premedytacją. Mój syn był torturowany w czasie swojego pobytu w więzieniu. Jego los przyniósł mi wielki ból i był bolesny dla całej rodziny. Zanim został przeniesiony do tego więzienia, trzymano go najpierw w Camaguey bez wody przez 18 dni. Mój syn umarł po 86-dniowym strajku głodowym. Jest on drugim Pedrem Boitel na Kubie. [Pedro Luis Boitel zmarł w 1972 roku podczas strajku głodowego podczas odbywania kary 10 lat więzienia na Kubie]

 

Wśród głębokiego bólu wzywam świat, by zażądał wolności dla innych więźniów i braci niesłusznie skazanych, tak, by to, co stało się z moim chłopcem, moim drugim dzieckiem, które nie pozostawia po sobie żadnego fizycznego dziedzictwa, żadnego dziecka ani żony, nie powtórzyło się. Dziękuję!

 

 

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s