Uniwersytecka autonomia

con_fidel

Słyszałam setki razy, że przestrzeń uniwersytecka, jak camposanto (z włoskiego, „święte pole”, rodzaj cmentarza otoczonego krużgankami, w których znajdowały się grobowce – przyp. tłum.), nie mogła być nawiedzana przez demony represji. Wyobrażałam je sobie latające dookoła klatki schodowej, nie mogąc wkroczyć w tę strefę liter i formuł matematycznych, gdzie schronili się studenci. Ale ta domniemana odporność żyła jedynie w mojej wyobraźni, bowiem kubańska historia pokazuje systematyczne łamanie prawa, przez które cierpiały uniwersytety w naszym kraju. Pod spojrzeniem Pałacu Ateny, ideologiczna kara włamała się nieskończoną ilość razy do miejsc przeznaczonych dla wiedzy i erudycji.

W pierwszej połowie XX wieku miało miejsce wiele protestów studenckich, łącznie z żądaniem obalenia prezydenta, pokazując siłę społeczną, emanującą z pulpitów biurek. W murach wokół Coliny wciąż widać malunki wyrażające nonkonformizm młodych ludzi, który późniejsze czystki rewolucyjne zredukowały do apatii. Uniwersyteckie Zrzeszenie Studentów (FEU) przestało być kolebką idei i działań, które niejeden raz wstrząsnęły miastem, zamieniając się w reprezentację władzy studenckiej. Organizacja straciła przez to cały swój rewolucyjny charakter, a jej przywódcy nie są już wybierani na podstawie swojej charyzmy i popularności, ale ze względu na polityczną wiarygodność. Slogan „uniwersytet jest dla rewolucjonistów” przyczynił się do wykorzystania maski jako najpewniejszej metody zdobycia dyplomu.

W ciągu dwóch lat, odkąd Raul Castro zdobył władzę, wydalenie ze studiów z powodów ideologicznych utrzymano z tendencją wzrostową. Kiedy Sahily Navarro, córce więźnia Czarnej Wiosny, uniemożliwiono powrót na studia, zrozumiałam, że znajdująca się w złym stanie liga studencka przeszła z agonii w martwicę. Kilka dni później, gdy wydalono Martę Bravo ze studiów nauczycielskich, ponieważ domagała się reform w kraju, kamień nagrobny sekciarstwa ostatecznie przykrył zwłoki FEU. Akordy requiem napisali ci, którzy wyrzucili z pozycji docenta Daria Alejandra Paulino, gdy założył na Facebooku grupę, mającą być miejscem na dyskusje o zagadnieniach Wydziału Komunikacji Społecznej. Tymi trzema smutnymi wydarzeniami zrzeszenie, na którego czele stał niegdyś Julio Antonio Mella (1903-1926, założyciel Kubańskiej Partii Komunistycznej, wyrzucony z Uniwersytetu w Hawanie, przeciwnik przyszłego prezydenta Gerardo Machado, aresztowany za poglądy, bohater obecnej kubańskiej władzy – przyp. tłum.), potwierdziło swoją śmierć na rękach bestii dogmatyzmu i nietolerancji, które spacerują dziś w sposób wolny po uniwersyteckim kampusie.

*Na Facebooku utworzona została grupa „Basta de expulsiones en las Universidades cubanas” (Koniec z wydaleniami z kubańskich uniwersytetów”), mająca na celu protest, przynajmniej wirtualny, przeciw tym zamachom.

tłumaczenie: Karolina Popović
korekta: Anna Pawłowska

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s