Podziękowania i prośba

inquietos_muchachos.jpg

Nie chcę pozwolić, by dni mijały i trwać w niewdzięczności nie zwrócenia się do tych „gotowych na poświęcenie towarzyszy”, którzy pilnują wejścia do mojego budynku. Oni, ze swym niezmierzonym oddaniem, sprawili, że w ostatnich tygodniach nie było tylu aktów wandalizmu, tak powszechnych na tych czternastu piętrach. Nikomu nie ukradziono ubrań z suszarki, na schodach nie znaleźliśmy ludzkich ekskrementów, zdobiących róg, żaden ekshibicjonista nie pokazał swojego członka jakiejś wystraszonej nastolatce; stół do domino, który wywołuje taki hałas, został zawieszony do odwołania, i nawet bezpańskie psy unikają załatwiania się tam na dole. Wszystko to dzięki rotacyjnym zmianom, które zawierają dwóch zdyscyplinowanych członków ministerstwa spraw zagranicznych, mających na celu obserwowanie mnie, w wejściu do mojego betonowego bloku.

 

Chciałabym tylko, wraz z moją bezgraniczną wdzięcznością, poprosić ich o przymknięcie oka na nielegalnych sprzedawców. Mija ta sama ilość dni, odkąd nikt, nawet sprzedawca trutki na karaluchy, nie wykrzykuje swojego towaru na naszych korytarzach. Czuję się winna tego handlowego uduszenia się, którego ofiarą padły pozostałe 143 mieszkania i muszę zrobić coś, by im pomóc. A więc proszę was, czających się żołnierzy MSW, byście patrzyli w drugą stronę, gdy chodzi o jedzenie. To nie musi się obrócić w oblężenie Lizbony!

inquietos_muchachos2.jpg

Tłumaczenie: Karolina Popović

Blog tłumacza: http://www.lotta7.dzienniki.styl24.pl/

http://www.dziennik.pl/podroze/article171575/Zagraj_to_jeszcze_raz_Sam.html

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s