Lady, I love you

graffiti1.jpg

Czekam na ławce w Parku Centralnym na przyjaciółki, które są już spóźnione o pół godziny. To był ciężki dzień i nie mam zbytniej ochoty rozmawiać z kimkolwiek. Niespełna dwudziestoletni chłopiec przysiada się do mnie. Mówi łamaną angielszczyzną, ale używa jej, by zapytać mnie, skąd jestem i czy znam hiszpański. W pierwszym odruchu mam mu ochotę powiedzieć, by się ode mnie odczepił, że nie szukam jineteros (ludzie uprawiający prostytucję – przyp. tłum.) polujących dla turystów, ale pozwalam mu kontynuować nieudaną strategię uwodzenia.  

Nie wie, że jasną skórę odziedziczyłam po moich hiszpańskich dziadkach, ale mój paszport jest tak samo niebieski i narodowy jak ten, który ma on. Gdyby nie jego zła ocena tego, że jestem z zagranicy, nigdy by się do mnie nie zbliżył. Nie jestem dobrą partią, to widać od razu, ale on liczy, że chociaż wyglądam na biedną cudzoziemkę, przynajmniej mogłabym załatwić mu wizę emigracyjną. Zachęcony moją ciszą, mówi mi: „Lady, I love you”, a po tym wyznaniu miłosnym nie jestem już w stanie powstrzymać śmiechu. Odpowiadam mu w moim najgorszym slangu z centrum Hawany; „Nie trać czasu na mnie, jestem cubiche (Kubanka w slangu – przyp. tłum.)”. Wstaje, jakby ugryzł go giez i odchodzi, rzucając przekleństwa w moją stronę. Słyszę go, jak woła na cały głos „ten chudzielec wygląda na cudzoziemkę, ale jest stąd i nie jest warta nawet narodowych pieniędzy”. Mój dzień nagle się zmienił i zaczynam się śmiać, siedząc sama na tej ławce, a parę metrów dalej stoi marmurowy Martí, ozdabiając park.

Sfrustrowanemu Casanowie nadchodzi szybki rewanż. Nordycka kobieta w bermudach mija go, a on powtarza jej tę samą śpiewkę, którą skierował do mnie. Ona uśmiecha się i zdaje się być onieśmielona jego młodością. Widzę, jak odchodzą razem, a sprytny kochanek deklaruje swoją miłość w języku, z którego zna ledwie tuzin słów.

Tłumaczenie: Karolina Popović

Blog tłumacza: http://www.lotta7.dzienniki.styl24.pl/

http://www.dziennik.pl/podroze/article171575/Zagraj_to_jeszcze_raz_Sam.html

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s