O etykietach i listach

cola.jpg

Wsadzić w przegródki, zakwalifikować i nakleić etykietkę – to zadanie nie tylko dla biurokratów. Są tacy, którzy znajdują szczególne upodobanie w etykietowaniu obywateli. Sztuka umieszczania nas na listach według kategorii była na Kubie w ostatnich dekadach popularną praktyką. Którego dnia wylądujesz na spisie „niewygodnych” lub liście „kolaborantów”. Donos może wyciągnąć cię z półki  „popierających” i doprowadzić do skomplikowanego rzędu „wrogów”. Niektórzy trafią na listę z inicjałami „CR”, reprezentującymi przymiotnik najczęściej używany przeciw tym, którzy myślą inaczej: kontrrewolucyjny.

Archiwistów wybija z rytmu niewiedza, na jaką listę nanieść danego człowieka. Niepokoi ich, gdy  stare kategorie nie pasują do najnowszych fenomenów. Tym „markerom opinii” podobałoby się wcielenie nowych przymiotników do wysłużonego repertuaru, bo prawie nikt nie mrugnie okiem, gdy określają go mianem „pracownika imperium”. Schematyczna półka, na której umieszczano Kubańczyków, pełna jest termitów, ale niestety my sami wciąż używamy epitetów, które „oni” dla nas wymyślili.

Odmówiłam bycia na jakiejkolwiek liście i bez wątpienia jestem na wielu! Wolałabym mimo to być w ogonku tych, którzy chcą skończyć z tymi śmiesznymi katalogami obywateli. Ufam, że pewnego dnia  mieszkańcom tej ziemi wystarczy wiedza, na jakiej liście znajdujemy się my wszyscy.

Tyle o mnie. A na jakiej liście ty jesteś?

Tłumaczenie: Karolina Popović

Blog tłumacza: http://www.lotta7.dzienniki.styl24.pl/

http://www.dziennik.pl/podroze/article171575/Zagraj_to_jeszcze_raz_Sam.html

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s