Argumenty kontra krzyki

continuamos_defendiendo1.jpg

Przygotował się. Dopracował wyjaśnienia. Wszystkie propozycje, jakie zebrał przez lata obserwacji rzeczywistości i chęci zmienienia rzeczy, zebrał w werbalny protest. Przewidywał, że jego oponent w debacie przypomni mu wszystkie zyski i wytknie wszystkie plamy na słońcu, dostrzegane tylko przez niezadowolonych. W sposób szczególny przygotował się do tego, by uniknąć porównania do innych krajów, na które tak chętnie powołują się w dyskusjach ci, którzy chcą uciszyć krytykę. Był gotowy, by stawić czoła oskarżeniom, że jego słowa faworyzują północ czy że jego buty nie wydaja się być kupione za pieniądze robotnika. 

Fanatyk baseballa, rozgrzał ramię swojej polemiki, jak czwarty baseballista, którzy oczekuje, że zdobędzie bazę wobec oponenta niezdolnego do wysunięcia nowych argumentów. Latami czekał na miejsce na polemikę i w końcu wyłoniła się możliwość dysputy. Tyle, że przybył do stołu rozmów myśląc, że będą chcieli go słuchać. Wielki błąd! W rzeczywistości jego rywal tylko udawał, że chce zamknąć mu usta. Tak oto cały ten budynek wyjaśnień, jaki skonstruował, nie wytrzymał krzyku i agresji ze strony oponenta. Każda jego opinia spotkała się z nabrzmiałymi żyłami twarzy, zaciśniętymi pięściami i stekiem obelg. Próbował wyjaśnić, że myśli tylko o dobru swojego kraju, ale nazwanie go „najemnikiem” nie pozwoliło dokończyć mu zdania.

Ponieważ nie umiał odpowiedzieć na uderzenia pięścią, wolał zamilknąć i jego rywal myślał, że udało mu się go pozbyć. Ale wciąż tam był, człowiek gotowy do debaty, w cieniu, by uniknąć ukamienowania, Wrócił do domu i wykluczył jedną po drugiej swoje analizy, pozbył się wyjaśnień dotyczących niemożliwości działania ekonomicznych założeń systemu i skazał na najgorsze miejsce swoje szeroko zakrojone wystąpienie przeciw rewolucji, gdzie nie następują zmiany. Poszedł do kuchni i poszukał grubej pałki, by chroniła go przed złodziejami. Oponent osiągnął swój cel: zamienił go w kogoś, kto potrzebuje przemocy, by być wysłuchanym.

Tłumaczenie: Karolina Popović

Blog tłumacza: http://www.lotta7.dzienniki.styl24.pl/

http://www.dziennik.pl/podroze/article171575/Zagraj_to_jeszcze_raz_Sam.html

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s