Powrót do normalności

policia_2008.jpg

Szacowanie wymiaru katastrofy już się skończyło, a nasze dzienniki przeszły, jak się wydaje, do etapu idylli, gdzie starcza miejsca tylko na kroniki o odbudowie i optymizm. Lamenty i wątpliwości nie mają prawa bytu wśród tylu wezwań do zaufania. Opinie i twarze pokazywane w telewizji są starannie dobrane: pojawiają się tylko ci, którzy mają do powiedzenia coś pocieszającego. Zdanie „wrócić do normalności” powtarzane jest przez sekretarzy generalnych partii, kierowców ciężarówek załadowanych dachówkami a nawet przez samych poszkodowanych. Za wszelką cenę stara się wytrzeć „dziś”, po to, by wrócić do stanu „przed” huraganami.

Prawda jest taka, że nie wierzę, że przed miesiącem mieliśmy coś podobnego do „normalności”. Co więcej, w ciągu tych trzech dekad, spoczywających na moich ramionach, nigdy nie żyłam w czymś, co by nie było anomalią. Tych, którzy używają tego słówka, chciałabym zapytać, czy uważają za „normalne” Okres Specjalny („Período Especial”, okres długiego kryzysu na Kubie, spowodowanego upadkiem związku Radzieckiego w 1991 i trwającego do 1994 roku – przyp. tłum.), strach przed opcją zero, niekończące się dyskursy, walkę idei, rozpędzane spotkania, moich przyjaciół konstruujących łódkę, by wypłynąć w morze, tego „jest, ale nie dla ciebie, przysługuje ci, ale nie ma”, nieustanne kolejki, obietnice zmian, które nigdy nie nadchodzą, ideę tłumnego placu, gdzie być innego zdania to zdradzić, mówienie po cichu, paranoję, że wszyscy mogą należeć do aparatu, restrykcje dotyczące podróżowania, przywileje nielicznych, podwójny system monetarny, indoktrynację w szkołach, brak perspektyw, tablice z hasłami, w które nikt nie wierzy i oczekiwanie, wytrzymywanie, marzenia, że kiedyś wszystko dotrze do punktu zbliżonego do „normalności”.

Tłumaczenie: Karolina Popović

Blog tłumacza: http://www.lotta7.dzienniki.styl24.pl/

http://www.dziennik.pl/podroze/article171575/Zagraj_to_jeszcze_raz_Sam.html

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s