Prawdy Zanussiego

zanussi.jpg

Z zamiarem pozbycia się rozczarowania z 24 lutego i odstraszenia oczekiwanej frustracji, którą przyniosły mi ostatnie dni, postanowiłam pójść do kina. W „Chaplinie” polski film z lat 70. wydawał się być idealnym sposobem, by oderwać się od kubańskich ulic, z całą ich zgodą i cierpliwością. Reżyser Zanussi został zaproszony na pokaz swojego filmu przed kubańską publicznością. Mieszanką hiszpańskiego i włoskiego, za to z precyzją, której pozazdrościć może każdy hiszpańskojęzyczny osobnik, ów pan zmusił mnie do lądowania zamiast lotu, konfrontacji, a nie ucieczki.

Żaden z obrazów i dialogów filmu “Mimetismo” (przypuszczalnie chodzi o film „Barwy ochronne” – przyp. tłum.) nie sprawiły, że przestałam myśleć o początkowej wypowiedzi Zanussiego. Dylemat absolwenta filologii – wszelkie podobieństwo jest czystym przypadkiem – i ustępstwo w sprawie integracji ze światem akademickim pełnym symulacji i oportunizmu, dały mi mocnego kopniaka. Jednak knockout wymierzyły mi proste przeprosiny reżysera, żałującego trafności swoich tez dotyczących „kamuflażu” i symulacji.

Ja, starająca się uciec i on, przypominający mi jednym zdaniem, że: „cynizm starców jest bardziej permanentny niż myśleliśmy”.

Tłumaczenie: Karolina Popović

Blog tłumacza: http://www.lotta7.dzienniki.styl24.pl/

http://www.dziennik.pl/podroze/article171575/Zagraj_to_jeszcze_raz_Sam.html

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s