Przepis na chleb

1_17.jpg

Każdego dnia utwierdzam się w tym, że okradli nas z receptury i sztuki pieczenia chleba, naszego chleba… i nie mówię tego jako metafory „kochania się”, jaką kryje za sobą na Kubie to wyrażenie, ale w dosłownym i bezpośrednim znaczeniu wytwarzania tego uniwersalnego środka żywności, chleba naszego powszedniego… tej odwiecznej mieszanki mąki, wody, drożdży i ognia.

W którymś z meandrów tych lat zagubił się chleb mojego dzieciństwa, z którego masy można było formować laleczki i robić kuleczki. Nikt mnie nie przekona, że ten nieważki produkt, pozbawiony niemal wagi, białawy niszczyciel dziąseł i producent tej piaszczystej i suchej substancji, która zabrudza całe ubranie, jest chlebem. Co się stało z masywnym chlebem, który sprawiał, że po zjedzeniu kawałka człowiek czul się pełny, który można było zamoczyć w czarnej fasoli i posmarować masłem, bez obawy, że rozpadnie się na kawałki jak się zdarza temu „kruszącemu się kamieniowi”, który właśnie kupiłam?

Ewidentnie to, co mam teraz na stole, nie zostało stworzone po to, by było rozkoszą dla podniebienia, otóż w społeczeństwie jak to próba dopieszczenia zmysłów jest drobnomieszczańską słabością, z którą trzeba walczyć. Niech rewolucjonista, będący prawdziwym rewolucjonistą, je ten chleb nie narzekając tyle.  

Ten chleb, który możecie podziwiać na zdjęciu, wydaje się krzyczeć to, co już wiemy: że wyeliminowanie prywatnych piekarni, tych, które były znane wszystkim w każdej dzielnicy i które miały swoją „specjalność domu” i swój „sekretny dotyk”, doprowadziła nas do tego niefunkcjonującego upaństwowienia, pozbawionego ducha i niekompetentnego, które sprawiło, że powoli zapominamy, czym jest prawdziwy chleb.

Tłumaczenie: Karolina Popović

Blog tłumacza: http://www.lotta7.dzienniki.styl24.pl/

http://www.dziennik.pl/podroze/article171575/Zagraj_to_jeszcze_raz_Sam.html

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s